Zakończył się turniej kandydatów do meczu z Anandem o mistrzostwo świata. Był to jeden z najbardziej emocjonujących turniejów szachowych jakie widziałem. Do 11 rundy prowadził pewnie Carlsen (jednie Aronian „deptał mu po pietach”), który jednak w 12 rundzie uległ niespodziewanie Iwańczukowi i stracił prowadzenie na rzecz Kramnika, który wyprzedził go o 0,5 punktu. W 13 rundzie Carlsen swoją partię wygrał, a Kramnik zremisował, co pozwoliło im zrównać się punktami. Minimalnie prowadził nadal Kramnik punktacją S-B. Aronian słabo zagrał końcową fazę turnieju i przestał się liczyć w walce o awans.
Ostatnia runda to prawdziwy horror! Carlsen w dużo lepszej pozycji ze Swidlerem wpadł w głęboki niedoczas. Na wykonanie 6 posunięć miał 10 sekund! Swidler sprytnie zaostrzył pozycję i po upływie kontroli czasu miał wygraną końcówkę z pionkiem więcej. (więcej…)